| Część bocianów została. Prof. Jerzak: Spokojnie, odlecą |
| Dodano: 2010-08-31 05:52:00 przez: Karol |
 |
|
 |
- Dlaczego niektóre bociany pozostają w swoich gniazdach? - Takie pytanie zadają sobie mieszkańcy miejscowości wokół Zielonej Góry. - To normalne uspokaja prof. Leszek Jerzak z Uniwersytetu Zielonogórskiego, który opowiedział nam o odlotach tych ptaków na południe.
 | | Fot. Gregor |
Bociany zwykle w swoją podróż wyruszają około 24 sierpnia. Ten rok zdaniem prof. Jerzaka jest jednak wyjątkowy. - Tak się ciekawie złożyło, że były dwie fale przylotu bociana. W gniazdach są więc jeszcze młode, które nie są gotowe do lotu – wyjaśnia prof. Jerzak. Jak twierdzi dziekan Wydziału Nauk Biologicznych w ciągu najbliższego tygodnia także i te bociany odlecą na południe. Wszystko zależy od odpowiedniego wykarmienia. - Ludzie często dzwonią i martwią się tym, że bocian mógł zaplątać się w sznurki, a tu chodzi po prostu o opóźnienie – zdradza prof. Leszek Jerzak.
Warto dodać, że do zielonogórskiego naukowca cały czas spływają informacje z tegorocznego liczenia bocianów w naszym województwie. - Te dane w całości jeszcze nie spłynęły, czekam na nie z niecierpliwością. Ubiegły rok był nieciekawy ze względów pogodowych. W tym roku więcej bocianów przyleciało, ale znowu ze względu na ciągłe opady część jaj i młodych się pozaziębiało. Niektóre się nawet utopiły – żali się dziekan.
Jak zdradził prof. Leszek Jerzak w październiku odbędzie się spotkanie ludzi, którzy liczyli bociany. Na tym spotkaniu liczący bociany wyciągną wnioski z tegorocznej akcji. W naszym województwie występuje około tysiąca par lęgowych Bociana Białego.
|
| |
Autor: Karol Tokarczyk
|
Posłuchaj:
prof. Leszek Jerzak o odlotach
prof. Leszek Jerzak o bocianach
|
| |
|
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy
UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
|
| |
|
|