| Kubicki tłumaczy się z billboardów |
| Dodano: 2010-08-30 15:16:00 przez: Karol |
 |
|
 |
- Za wszystkie billboardy z moim wizerunkiem zapłaciłem z własnej kieszeni – zapewniał Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry na konferencji prasowej. W ten sposób odniósł się do sugestii części radnych, którzy zarzucali mu promocję za publiczne pieniądze. - Nie ma i nie było żadnej reklamy wielkoformatowej w Zielonej Górze, za którą bym nie zapłacił z własnych środków – zapewnił Kubicki. Na potwierdzenie swoich słów Janusz Kubicki pokazał fakturę.
 | | Fot. Wojciech Waloch |
W dalszym ciągu w mieście wiszą dwie duże reklamy, na których widnieje podobizna prezydenta Zielonej Góry. Jedna z nich znajduje się przy ulicy Żeromskiego, druga natomiast przy Kupieckiej. Prezydent tłumaczył się również z billboardu reklamującego winobranie. Wszystkie one miały znaleźć się poza Zieloną Górą. Jeden z nich zawisł jednak przy ulicy Wyszyńskiego. - Ja za niego zapłacę. On miał być poza miastem, bo kampania została skierowana poza Zieloną Górę. Stało się inaczej – przyznaje Janusz Kubicki.
- Jeżeli chodzi o billboardy na winobranie, dla mnie wciąż jest to promocja osoby Janusz Kubickiego – komentuje sprawę Jacek Budziński, radny Prawa i Sprawiedliwości. - Już dwa miesiące temu o to pytałem. Bardzo dobrze się stało, że Pan prezydent płaci z własnej kieszeni – zaznaczył lider radnych PiS.
Dwa billboardy, które wiszą w centrum miasta kosztowały Janusza Kubickiego 14,640 tys. zł
|
| |
Autor: Karol Tokarczyk
|
Posłuchaj:
Janusz Kubicki o billboardach
Janusz Kubicki o billboardach na Winobranie
Jacek Budziński o postępowaniu Janusza Kubickiego
|
| |
| Zobacz także: |
|
Reklama: |
|
|
 |
| |
|
|
|
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy
UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
|
| |
|
|